W czasach prehistorycznych ich ściany były w większości pokryte futrami i różnymi skórami zwierzęcymi, ale już w 200 roku p.n.e. mogliśmy spotkać chińskie okładziny ścienne, które można nazwać tapetami. W tym czasie okładziny ścienne wykonane z papieru ryżowego nie były jeszcze wyposażone we wzory ani różne elementy dekoracyjne, ale raczej miały na celu funkcjonalność.
Pojawienie się ozdobnych tapet musiało poczekać do okresu pośredniowiecznego kultury europejskiej. Gdy pojawiły się południowe miasta handlowe, zamożniejsi ludzie zaczęli pokrywać swoje ściany tkaninami i gobelinami. Jeśli chodzi o wzory, na ogół opierali się na kulturze arabskiej, z jaskrawo kolorowymi i symetrycznymi wzorami widocznymi na tapetach.
Trzeba jednak powiedzieć, że tylko zamożniejsi obywatele mogli sobie pozwolić na zakup tych tekstyliów. W tym czasie materiały były bardzo trudne do zdobycia, gdyż znane wcześniej szlaki handlowe były okresowo blokowane przez ówczesne wojny.
Osobom z niższych warstw społecznych upodobały sobie również tapety, które już wtedy powstawały przez reprodukcję, więc elementy graficzne można było wykonywać indywidualnie. Najpopularniejsze i najprostsze były symetryczne i jasne wzory.
Na koniec powiedzmy kilka słów o składnikach. Najczęściej stosowano skórę satynową. Materiał ten został zabrany przez Europejczyków zdobywcom, którzy przybyli na kontynent wieki wcześniej. Początkowo były one zdobione tłoczeniem lub specjalnym procesem zwanym sztancowaniem. Później, wraz z rozpowszechnieniem się technologii druku, różne okładziny ścienne i tapety stały się dostępne dla biedniejszych rodzin.